Meble na zamówienie – czy wielkopowierzchniowa konkurencja pozostawia miejsce do prowadzenia małej działalności?

dsc_1363-min

Gusta ludzkie są niezbadane. Jak to mówią: „Ile głów, tyle pomysłów, gustów, czy inwencji”. Jeśli posiadamy firmę np. w mieście Wieluń, czy Zawiercie i produkujemy w tej firmie meble na zamówienie, a obok nas „istnieje” konkurencja o wielkopowierzchniowej działalności – to wcale nie znaczy, że musimy upaść i – jak to mówią – „iść na zieloną trawkę”. Nie tędy droga.

To, że wielka firma o olbrzymiej powierzchni jest naszym sąsiadem, nieważne czy będzie to Jędrzejów, czy Końskie – właśnie my możemy robić idealne meble na wymiar, lub meble kuchenne i nikomu nie przyjdzie do głowy, aby skorzystać z tego wcześniej wspomnianego „wielkopowierzchniowca”. Dlaczego? To bardzo proste. Trzeba pamiętać, że dzisiejszy rynek sprzedaży towarów tzw. pierwszej potrzeby (czyli często samych mebli) jest – można by rzec – trochę przepełniony.

Meble można kupić na każdym kroku. Różnicą są ceny. Człowiek może wybierać. Ale czy zechce kupić tzw. „masówkę”?. Dziś coraz częściej zależy nam na jakości. Posiadamy także mieszkania o niestandardowym wymiarze. Dlatego zamawiając „coś na wymiar” sprawiamy, że nasze mieszkanie nie będzie po prostu zagracone.

Ale konkurencja jest nie do „przeskoczenia”

Czyli co? Mają więcej miejsca na masowy towar? Mogą zaproponować lepsze ceny? Mają wreszcie własny – darmowy – transport? Oczywiście, że wielkie firmy są bardziej konkurencyjne z powodów wyżej wymienionych. Poza tym mogą być otwarci przez większą część dnia. Jednak, nie są to końcowe priorytety.

Często jest tak, że klient woli iść do sklepu rodzinnego i zamówić to, co mu się akurat podoba. Mało tego, woli poczekać nawet i dwa tygodnie, aby dostać meble takie, jakie sobie upatrzył. W wielkopowierzchniowych sklepach często nie ma takiej możliwości, a jeśli nawet jest, to traktuje się tam przeważnie każdego klienta bezprzedmiotowo.

Człowiek tego nie lubi. I, jeśli raz się zawiedzie, już tam nie wróci. To dlatego małe, rodzinne firmy wciąż są oblegane. One szanują każdego klienta, ponieważ wiedzą, że bez nich ich egzystencja nie trwałaby długo. Na rynku sprzedażowym i produkcyjnym, to właśnie klient decyduje o tym, gdzie zechce kupić dany towar. Oczywiście, cena kusi, jednak w dzisiejszym świecie cena – to nie wszystko. I coraz więcej ludzi zdaje sobie z tego sprawę.

Sklepik, obok galerii handlowej

Samo wyżej wymienione zdanie wydaje się być abstrakcją. Nikt rozsądny nie zechce otworzyć sklepu w obrębie wielkich galerii. Może i tak. Co jednak ma zrobić drobny przedsiębiorca, jeśli jego sklep już istnieje, a galeria dopiero co „się postawiła”? Należy pamiętać, że dziś – już sama galeria, nie jest czymś niespotykanym.

Ludzie już tak często tam nie chodzą. Nie mają czasu, ani ochoty błądzić po drogich sklepach, ponieważ to samo dostaną w małym sklepiku i to znacznie taniej. Wielkopowierzchniowe sklepy są droższe, ponieważ muszą opłacać często bardzo drogi czynsz, który narzuca im właściciel budynku wielkopowierzchniowego.

Więcej informacji o produkcji mebli na zamówienie znajdziesz na stronie www.mebledomagala.pl – Zawiercie, Jędrzejów, Końskie, Wieluń

Podobne artykuły