Układy w polskiej branży PV. AGRAWIT i Pan Łukasz Krawcewicz, czyli dłużnik z powiązaniami politycznymi

[Artykuł sponsorowany]

Fundacja Rozwoju jest finansowana przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Firma AGRAWIT, której prezesem był Łukasz Krawcewicz, była spółką córką Fundacji Rozwoju. W związku z tym nie da się ukryć, że Panowie Krawcewicz i Adrian Małachowski będący w zarządzie spółki AGRAWIT mają spore powiązania polityczne z PSL. Sami nie tylko nigdy tego nie ukrywali, ale także podkreślali w ten sposób swoją wiarygodność i wypłacalność. Jak się później okazało dłużnik, czyli firma AGRAWIT nie oddała do dzisiaj należności w kwocie ponad 300 tysięcy złotych. To skaza na wizerunku branży PV.

Na czym polegał przekręt firmy AGRAWIT?

Cała historia rozpoczęła się od tego, że na terenie gmin Golina, Rychwał, Tuliszków i Wierzbinek miał zostać zrealizowany projekt instalacji systemów fotowoltaicznych. Środki na ten cel zostały pozyskane od instytucji unijnych. To właśnie firma AGRAWIT Ekoenergetyka jest odpowiedzialna za prace projektowe realizowane w celu pozyskania finansowania od Unii Europejskiej.

Poza stworzeniem projektu spółka Pana Łukasza Krawcewicza zajęła się także sformułowaniem specyfikacji przetargowej w taki sposób, aby podmiot Moris Polska miał gwarancję, że wygra przetarg. W momencie, gdy spółka Moris Polska stała się wykonawcą generalnym, bardzo szybko zleciła prace wykonawcze spółce AGRAWIT.

W tym momencie doszło do złamania prawa. Firma, która tworzyła projekt i specyfikację przetargową, nie może bowiem zgodnie z prawem brać udziału w wykonawstwie.

Spółka AGRAWIT nie mając żadnego doświadczenia i kompetencji  w zakresie prac fizycznych związanych z instalacją systemów fotowoltaiki, powołała do projektu kolejnego podwykonawcę.

Firma ETAT-HR z Rybnika rozpoczęła zatem prace na terenie gmin Golina, Rychwał, Tuliszków i Wierzbinek. W trakcie prowadzonych prac bardzo szybko okazało się, że projekt wykonany przez firmę AGRAWIT jest wadliwy. Innymi słowy, nie jest możliwa jego realizacja.

W związku z tym koniecznym było pozyskanie środków finansowych na stworzenie nowego projektu. Firma AGRAWIT zwróciła się o pieniądze do wykonawcy generalnego, czyli Moris Polska.

Pieniądze miały ostatecznie znaleźć się na koncie rybnickiego biura pośrednictwa pracy ETAT-HR. Tak się jednak nie stało. Firma ETAT-HR nie mogąc odzyskać należnych jej pieniędzy w kwocie ponad 300 000 zł, została zmuszona między innymi do redukcji zatrudnienia. Problemy finansowe to do dziś problem tego przedsiębiorstwa, gdyż kwota, jaką biuro pośrednictwa pracy z Rybnika straciło na przekręcie, jest naprawdę spora. ETAT-HR w drodze starań o należności próbował otrzymać wspomniane środki od firmy Moris Polska, jednak było to już niemożliwe.

W jaki sposób firma AGRAWIT, którą zarządzał Pan Łukasz Krawcewicz, wykazała się brakiem etyki zawodowej?

Firma AGRAWIT wykazała się brakiem etyki zawodowej w momencie, gdy zdecydowała się na ustawienie przetargu. Formułowanie specyfikacji przetargowej w taki sposób, aby zwyciężył podmiot Moris Polska to brak uznania dla uczciwej konkurencji, a także łamanie prawa.

Drugim bardzo istotnym przykładem braku etyki zawodowej firmy AGRAWIT i jej zarządzających jest fakt, że wykorzystane zostały w celach biznesowych powiązania polityczne.

Warto także wspomnieć o tym, że przedsiębiorstwo AGRAWIT podawało nieprawdziwe i stawiające w złym świetle informacje na temat wykonawcy generalnego.

Spółka AGRAWIT została z tego powodu upomniana wezwaniem do zaprzestania naruszeń wraz z informacją, że Moris Polska wejdzie na drogę prawną.

Najważniejszą jednak kwestią, poruszając temat nieuczciwości spółki AGRAWIT, jest fakt, że nie spłaciła ona zobowiązania w wysokości ponad 300 tysięcy złotych. Ta sytuacja została szerzej opisana w treści tego artykułu.

Nierespektowanie wyroku sądu przez pana Łukasza Krawcewicza także wiele mówi o jego uczciwości. Kreując się na osobę godną zaufania i uczciwego przedsiębiorcę, ukrywa on swoje prawdziwe oblicze.

Jak ETAT-HR próbowało odzyskać pieniądze od dłużnika?

Firma ETAT-HR wystawiała faktury, wezwania do zapłaty, a także pisała listy otwarte do operatorów polskiego rynku PV, stowarzyszeń oraz mediów branżowych.

Dodatkowo biuro pośrednictwa pracy z Rybnika nawiązało kontakt z politykami, burmistrzem jednej z objętych projektem gmin, a także skierowało sprawę do Sądu Okręgowego.

Poniżej publikujemy wystawione faktury i wezwanie do zapłaty wystawione przez biuro pośrednictwa pracy spółce ETAT-HR, która należała do Pana Łukasza Krawcewicza.

FV nr FA 3/11/2018 – z datą sprzedaży 2 listopada 2018 roku i terminem płatności 16 listopada 2018 roku.

Skan 1.

FV nr FA 5/11/2018 – z datą sprzedaży 9 listopada 2011 roku i terminem płatności 23.11.2018 roku

Faktura 2.

FV nr FA 04/12/18 z datą sprzedaży 3 grudnia 2018 roku i terminem płatności 17 grudnia 2018 roku.

Faktura 3.

FV nr FA 3/01/19 z datą sprzedaży 2 stycznia 2019 roku i terminem płatności 16 stycznia 2019 roku.

Faktura 4.

Wezwanie do zapłaty odnoszące się do faktury z dnia 3/11/18 z terminem płatności 28 stycznia 2018 roku

Faktura 5.

Biuro pośrednictwa pracy ETAT-HR sformułowało także 2 listy otwarte do operatorów polskiego rynku PV, stowarzyszeń, a także mediów branżowych.

List 1.

List 2.

List 3.

Celem listów było zwrócenie uwagi na stosowane przez Pana Łukasza Krawcewicza nieetyczne praktyki. Nie da się ukryć, że miały one negatywny wpływ na rozwój polskiej branży PV. Zarząd biura pośrednictwa pracy ETAT-HR szczegółowo opisał sprawę dotyczącą nierozliczania się AGRAWIT z podwykonawcami. Wspomniał także o fakcie, że Pan Łukasz Krawcewicz, czyli obecny wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki powinien dbać o wizerunek branży, etykę, a także zaufanie do siebie należących do branży podmiotów.

Kim obecnie jest Pan Łukasz Krawcewicz?

Pan Łukasz Krawcewicz po opisanym w tym artykule przekręcie został współtwórcą i wiceprezesem Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki (PSF). Na stronie internetowej stowarzyszenia przeczytać można, że jest ono organizacją branżową, której misja polega na wspieraniu rozwoju wielkoskalowej energetyki słonecznej. Można postawić pytanie, czy mając w szeregach zarządu kogoś, kto posuwa się do tak nieetycznych działań, można mówić o pozytywnym wpływie na rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce.

Wspomniany dłużnik otworzył także po opisanym powyżej przekręcie spółki, takie jak:

  • SKB ENERGY,
  • EU,
  • DFP,
  • ENERIS NATURA, a także
  • ECO INVEST NATURA.

Czyżby miało to oznaczać, że obecny wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki szykuje się do kolejnego przekrętu?

Jaka była treść wyroku Sądu Okręgowego wobec praktyk firmy AGRAWIT, czyli dłużnika i jaki jego efekt?

Sąd Okręgowy w Gliwicach, X Wydział Gospodarczy po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2019 roku w Gliwicach sprawy z powództwa firmy ETAT HR przeciwko AGRAWIT Ekoenergetyka zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 304.115,54 (trzysta cztery tysiące sto piętnaście złotych pięćdziesiąt cztery grosze).

Wyrok 1.

Wyrok 2.

Wyrok 3.

Wyrok 4.

Wyrok 5.

 

Pomimo tego wyroku żadna kwota nie pojawiła się na koncie firmy ETAT-HR. Komornik był w tym wypadku bezradny, gdyż pieniądze zostały odprowadzone z konta spółki i nie dało się ich odzyskać. Czyżby bezkarność i zuchwałość Pana Łukasza Krawcewicza miała trwać wiecznie?

W jaki sposób Pan Łukasz Krawcewicz może wykorzystywać fakt bycia członkiem zarządu Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki?

Fakt, że Pan Łukasz Krawcewicz jest jednym z wiceprezesów Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki i prezesem tak wielu spółek związanych z branżą PV może oznaczać, że będzie on wzbudzał zaufanie przedsiębiorców, których narazi ostatecznie na straty finansowe. Podobnie jak stało się z biurem pośrednictwa pracy ETAT-HR. Ze swojej strony zdecydowanie odradzamy podejmowanie współpracy z dłużnikiem, który wykorzystując powiązania polityczne i luki prawne nie opłaca swoich podwykonawców. Głęboko wierzymy, że brak etyki zawodowej dłużnika zostanie szybko ujawniony w polskiej branży PV.

Podsumowanie

W polskiej branży PV niestety dużą rolę odgrywają układy. Aby to się zmieniło, z pewnością osoby stojące na najwyższych stanowiskach powinny być właściwie dobierane. W przypadku Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki liczba negatywnych informacji o braku etyki zawodowej jednego z założycieli i wiceprezesów, czyli Pana Łukasza Krawcewicza jest ogromna.

Prawda, która zostaje upubliczniona, nawet po paru latach nadal jest prawdą. Spora część pracowników biura pośrednictwa pracy ETAT-HR zwyczajnie straciła zatrudnienie w wyniku przekrętu spółki AGRAWIT. W wyniku takich działań firmy po prostu upadają. Trudno jest zatem ocenić całkowitą skalę szkód wyrządzonych przez nieetyczne działania spółki, jednak na pewno przewyższa ona zasądzone przez Sąd Okręgowy w Gliwicach 304.115,54 zł (trzysta cztery tysiące sto piętnaście złotych pięćdziesiąt cztery grosze).

Apel, który znalazł się w treści listu otwartego do operatorów polskiego rynku PV, stowarzyszeń oraz mediów branżowych z całą pewnością jest zrozumiały. Rynek polskiej branży PV powinien zostać oczyszczony z firm i osób, które rujnują tę branżę.